Aktualności

    12 tysięcy!!!

    Mam już wstępne podsumowanie oszczędności wynikających z zamieszczania materiałów elektronicznych, zamiast kserowania. Do obliczeń przyjąłem rzeczywistą liczbę uczniów. Obliczyłem również liczbę stron, którą musiałbym powielić na kserokopiarce, po czym wynik podzieliłem przez 2, aby uzyskać liczbę kartek. Oczywistym jest fakt, że liczba ta jest dość ostrożna - wielokrotnie zdarza się, że na jednej kartce jest zadrukowana tylko jedna strona.

    Biorąc pod uwagę powyższe założenia, uzyskałem orientacyjną liczbę zaoszczędzonych kartek papieru: około 12000. Ponieważ w jednej ryzie jest 500 arkuszy, zaoszczędziłem 24 ryzy, co przy cenie hurtowej 10 zł/szt daje oszczędność 240 złotych.

    O ile, 12000 kartek robi wrażenie, o tyle 240 złotych oszczędności w ciągu roku - już nie. Ale gdyby tę oszczędność pomnożyć przez liczbę nauczycieli...

    W miarę dokładne, aczkolwiek szacunkowe zestawienie można zobaczyć tutaj: 
    https://drive.google.com/open?id=1JPcT4CbzHvPzhzR7mR4bt0rbpfEmg71m

    Google Expeditions

    Przetestowałem (na razie w domu) aplikację Google Expeditions i ... bardzo mi się spodobała.

    Jest to narzędzie edukacyjne, które korzysta z technologii rzeczywistości wirtualnej. Będąc przewodnikiem można zabrać grupę osób w wirtualny spacer po różnych zakątkach świata oraz przestrzeni kosmicznej.

    Lekcje teoretyczne już od dawna są przeżytkiem. Ponieważ jednak ucząc się na przyrodzie o faunie oceanicznej trudno oceanu dotknąć, możemy wybrać się na spacer szlakiem nurków, którym udało się spotkać morskie stworzenia. A kto nie chciałby się wybrać w podróż kosmiczną na lekcji fizyki lub zwiedzić Wielkiego Kanionu na lekcji geografii?

    Polecam Google Expeditions wszystkim nauczycielom. Jedyne trudności techniczne, które trzeba pokonać to: podłączenie smartfonów nauczyciela i uczniów do jednej sieci WiFi oraz użycie okularów do wirtualnej rzeczywistości (tu trzeba zrobić je samemu z kartonu lub kupić gotowe - ceny zaczynają się od 10 zł za sztukę). Oczywistym jest fakt,że musimy także zainstalować odpowiednią aplikację na smartfon z Androidem lub iOS

    E-Kserówki - podsumowanie

    Koniec rok szkolnego zbliża się nieuchronnie. Jeszcze jakieś trzy tygodnie i będziemy już na wakacjach. Tymczasem końcem ubiegłych wakacji zadeklarowałem, że nowy rok szkolny przyniesie zmianę polegającą na zmniejszeniu ilości zużywanego papieru na kserowanie.

    Tak też się stało. W klasach 6SP, 7SP, 2GIM, 3GIM i 1LO wprowadziłem prosty system - materiały potrzebne na lekcje są udostępniane na mojej (właśnie tej) stronie, w zasobach przeznaczonych dla danej klasy.

    Korzyści jest co nie miara (wymienię tylko kilka):
    - nieobecni w szkole mają pełny dostęp do materiałów z lekcji,
    - wersja elektroniczna jest bardziej czytelna (można ją na przykład powiększyć), a dodatkowo możemy używać pełnej gamy kolorów,
    - całkowicie zniknął problem "nie jestem przygotowana/y, bo zgubiłam/em kserówkę",
    - kserowane materiały nie plączą się po zeszytach, książkach, szkolnym parapecie oraz - tak przypuszczam - domowym biurku,
    - oszczędziliśmy tysiące kartek papieru - ile? - oszacujemy wspólnie,
    zapanował porządek - każdy może w dowolnej chwili wrócić do dowolnej kserówki.

    Do rozwiązania pozostaje tylko jeden problem. Marnujemy za dużo papieru na kserowanie kartkówek i sprawdzianów. Pomysł na rozwiązanie tej kwestii już mam :)